Siekiera ma dwa ostrza
SIEKIERA - kwartet, który wziął się znikąd (przesada) i zelektryzował publiczność w Jarocinie, a później w całej Polsce, przeżywa obecnie ciężkie chwile. Ostatnio wokalista tej grupy, Tomasz Budzyński, kręci się po warszawskim klubie Hybrydy i ze źródeł bardzo wiarygodnych ROCK OKO wie, iż Tomek "kombinuje" coś z tamtejszymi muzykami. Jak wiadomo, w Hybrydach trenuje kilkanaście zespołów i trudno w tej chwili dociec, z którym śpiewa dawne ostrze "Siekiery". Natomiast jego dawni partnerzy z zespołu nie zamierzają składać broni i pracują nad nowymi numerami w rodzinnych Puławach. Swoją drogą jest mało prawdopodobne, by znaleźli tak dobrego i charyzmatycznego wokalistę, jak Budzyński, ale ROCK OKO trzyma kciuki za nowe nagrania. A propos nagrań, to ponoć Marek Proniewicz z Tonpressu przymierza się do utrwalenia "Siekiery" na singlu. Oby jak najszybciej.

Notatka opublikowana w Gazecie Młodych (zob. skan całego artykułu)

powrót do artykułów prasowych